Wyprzedaż!

7 dni. 7 stanów. 7 mieszanek kierunkowych

Pierwotna cena wynosiła: 89.90 zł.Aktualna cena wynosi: 39.90 zł.

Książka dla osób, które chcą przestać mieszać olejki „na zapach” i zacząć tworzyć mieszanki z konkretnym kierunkiem działania.

Poznasz prosty, praktyczny system pracy: stan → cel → kierunek → forma podania → chemia → mieszanka → reakcja → granica.

To książka warsztatowa, która uczy, jak budować mieszanki na sen, stres, oddech, odporność, koncentrację, napięcie głowy i kobiecą równowagę — nie według przypadkowych przepisów, ale według tego, co naprawdę dzieje się w organizmie.

Produkt cyfrowy — do pobrania od razu po zamówieniu

Nie potrzebujesz kolejnej listy: „lawenda na sen, eukaliptus na nos, mięta na głowę”.

Takich list jest pełno.

Problem w tym, że one bardzo często prowadzą donikąd.

Bo sen nie jest jednym stanem.
Stres nie jest jednym stanem.
Zatkany nos nie jest jednym stanem.
Ból głowy nie jest jednym stanem.
Brak koncentracji też nie jest jednym stanem.

Za tymi słowami mogą stać zupełnie różne procesy: pobudzenie, napięcie, śluz, obrzęk, suchość, przeciążenie, rozedrganie, ciężkość, spadek napędu, nadreaktywność śluzówki albo brak zejścia do regeneracji.

I właśnie dlatego przypadkowa mieszanka może ładnie pachnieć, a jednocześnie kompletnie nie trafiać w stan człowieka.

Ta książka uczy czegoś innego.

Nie zaczynasz od pytania: „jaki olejek?”
Zaczynasz od pytania: „co się dzieje w organizmie?”

Dopiero potem wybierasz kierunek, formę podania, chemię i mieszankę.

To nie jest książka o ładnym zapachu.

To książka o decyzji.

O tym, jak przestać mieszać olejki na zasadzie skojarzeń, a zacząć budować mieszanki kierunkowe — czyli takie, które mają konkretny cel, konkretny tor działania i konkretną granicę użycia.

Nie chodzi o to, żeby wlać do butelki pięć znanych olejków i nazwać to mieszanką „na stres”.

Chodzi o to, żeby wiedzieć:

  • czy organizm potrzebuje wyciszenia, czy stabilizacji,
  • czy napięcie siedzi w głowie, klatce, brzuchu, karku czy całym ciele,
  • czy nos trzeba otworzyć, czy raczej przestać go drażnić,
  • czy przy braku koncentracji potrzebne jest pobudzenie, czy odciążenie,
  • czy mieszanka ma działać szybko, punktowo, przez skórę, oddech, stopy, dyfuzję albo inną formę podania,
  • kiedy bodziec jest trafiony, a kiedy zaczyna robić za dużo.

To jest różnica między przypadkową kompozycją a mieszanką kierunkową.

W środku dostajesz pełny warsztat pracy z 7 stanami

Książka prowadzi cię przez siedem praktycznych obszarów:

Dzień 1 — Sen
Mieszanka na zejście z dnia do nocy. Nie „lawenda na wszystko”, tylko rozpoznanie, czy problemem jest pobudzenie, napięcie ciała, gonitwa myśli czy brak przejścia do regeneracji.

Dzień 2 — Stres, lękowe napięcie i ciężki nastrój
Trzy różne stany. Trzy różne decyzje. Bo napięcie, rozedrganie i ciężkość nie powinny dostawać tej samej mieszanki.

Dzień 3 — Alergie, katar, zatkany nos i oddech
Jak pracować z nosem bez automatycznego sięgania po „młot” z eukaliptusa i mięty. Tu liczy się śluzówka, obrzęk, suchość, śluz, reaktywność i forma ekspozycji.

Dzień 4 — Odporność, sezon infekcyjny i mikroklimat domu
Nie ciągła, ciężka dyfuzja przez pół dnia, tylko świadome użycie bodźca sezonowego, mikroklimatu domu i mieszanek oddechowo-korzennych.

Dzień 5 — Koncentracja, pamięć i skupienie
Nie każde rozproszenie wymaga mocnego pobudzenia. Czasem trzeba odświeżyć percepcję, czasem zebrać uwagę, a czasem zdjąć przeciążenie.

Dzień 6 — Głowa, napięcie i próg migrenowy
Praca z napięciem, przeciążeniem, uciskiem i progiem reakcji. Bez wrzucania mięty wszędzie tam, gdzie pojawia się słowo „głowa”.

Dzień 7 — Harmonia, równowaga i kobiece wsparcie
Mieszanka jako narzędzie regulacji, nie ozdoba. Praca z napięciem, rytmem, przeciążeniem i potrzebą łagodnego domknięcia.

Ale to nie jest tylko 7 gotowych mieszanek.

Najważniejsze jest to, że po tej książce masz umieć myśleć samodzielnie.

Dlatego w środku znajdziesz także część warsztatową:

  • jak rozpoznać stan przed wyborem olejku,
  • jak zawęzić cel mieszanki,
  • jak wybrać kierunek działania,
  • jak dobrać formę podania,
  • jak patrzeć na chemię olejków bez robienia z niej encyklopedii,
  • jak unikać najczęstszych błędów,
  • jak budować własne mieszanki kierunkowe,
  • jak korzystać z matryc i kart pracy.

To nie jest książka do biernego czytania.

To narzędzie do pracy.

Dla kogo jest ta książka?

Dla ciebie, jeśli:

  • masz olejki, ale często nie wiesz, jak je sensownie połączyć,
  • korzystasz z gotowych przepisów, ale czujesz, że są zbyt przypadkowe,
  • nie chcesz już mieszać tylko dlatego, że „ładnie pachnie”,
  • chcesz rozumieć, dlaczego dana mieszanka ma sens,
  • chcesz pracować z olejkami bardziej świadomie, konkretnie i odpowiedzialnie,
  • chcesz tworzyć mieszanki dla siebie, domu albo bliskich w sposób uporządkowany,
  • interesuje cię praktyczne podejście do olejków jako biologicznie aktywnych bodźców.

To książka dla osób, które chcą wejść poziom wyżej.

Nie kolekcjonować receptury.
Nie powtarzać internetowych skrótów.
Nie wierzyć, że jeden olejek rozwiązuje cały stan.

Tylko zrozumieć, jak zbudować mieszankę, która ma kierunek.

Czego ta książka cię nauczy?

Po przeczytaniu i przepracowaniu materiału zaczniesz inaczej patrzeć na olejki.

Nie przez pytanie:
„co na sen?”

Tylko:
„jaki stan nie pozwala wejść w sen?”

Nie:
„co na stres?”

Tylko:
„czy to napięcie, rozedrganie, ciężar, przeciążenie czy brak stabilizacji?”

Nie:
„co na zatkany nos?”

Tylko:
„czy dominuje śluz, obrzęk, suchość, podrażnienie czy reaktywność śluzówki?”

To zmienia wszystko.

Bo wtedy olejek przestaje być nazwą z listy.

Staje się narzędziem.

Dlaczego ta książka jest inna?

Bo nie prowadzi cię przez aromatyczny lukier.

Nie obiecuje, że wystarczy „ładny zapach”, żeby organizm zrobił to, czego oczekujesz.

Nie buduje mieszanek od mody, zapachu ani przypadkowych skojarzeń.

Ta książka pokazuje, że dobra mieszanka zaczyna się wcześniej — od rozpoznania stanu, celu i kierunku.

Dopiero potem przychodzi chemia.
Dopiero potem forma podania.
Dopiero potem receptura.
Dopiero potem obserwacja reakcji.

I właśnie dlatego ta książka jest warsztatowa.

Nie daje ci tylko ryby.
Uczy cię myśleć jak osoba, która wie, po co sięga po konkretny olejek.

Co otrzymujesz?

„7 dni. 7 stanów. 7 mieszanek kierunkowych”
Książka warsztatowa do samodzielnego tworzenia mieszanek kierunkowych.

  • Autor: Michał Jacek Kośla
  • Forma: książka w wersji cyfrowej
  • Układ: A5
  • Objętość: 466 stron
  • Wydanie: 2026
  • ISBN: 978-83-68898-01-9
  • Dostęp: od razu po zakupie

To książka dla osób, które chcą przestać zgadywać.

Bo przypadkowa mieszanka może pachnieć pięknie.

Ale jeśli nie trafia w stan człowieka, zostaje tylko zapachem.

A tutaj chodzi o coś więcej.

O kierunek.
O decyzję.
O reakcję organizmu.
O granicę bodźca.
O pracę z olejkami tak, żeby naprawdę wiedzieć, co robisz.

FAQ — najczęstsze pytania

Czy to jest książka z gotowymi przepisami na mieszanki?

Tak, ale nie tylko.

W środku znajdziesz konkretne mieszanki kierunkowe dla 7 stanów, ale najważniejsze jest coś więcej: nauczysz się, dlaczego dana mieszanka jest zbudowana właśnie tak, a nie inaczej.

To nie jest zbiór przypadkowych receptur typu „lawenda na sen” albo „eukaliptus na nos”. To książka, która uczy cię myśleć jak praktyk: najpierw rozpoznajesz stan, potem cel, kierunek działania, formę podania, chemię i dopiero na końcu mieszankę.

Dla kogo jest ta książka?

Dla osób, które mają olejki eteryczne, ale czują, że samo posiadanie buteleczek to za mało.

Dla tych, którzy nie chcą już mieszać „bo ładnie pachnie”, tylko chcą wiedzieć, po co dany olejek znajduje się w mieszance.

Dla początkujących, którzy chcą od razu uczyć się dobrego porządku pracy.
I dla bardziej zaawansowanych, którzy chcą wyjść poza internetowe skróty i gotowe tabelki.

Czy muszę znać chemię olejków, żeby z niej korzystać?

Nie.

Nie musisz znać na pamięć setek składników chemicznych. Książka prowadzi cię przez chemię praktycznie — jako przez kierunek działania, a nie encyklopedię.

Masz zrozumieć, które grupy związków niosą określony rodzaj bodźca: wyciszający, rozluźniający, oddechowy, świeży, rozgrzewający, stabilizujący albo pobudzający.

To ma pomagać w decyzji, nie przytłaczać.

Czym ta książka różni się od darmowych przepisów z internetu?

Darmowe przepisy najczęściej zaczynają się od hasła:
„olejek na sen”, „olejek na stres”, „olejek na zatoki”, „olejek na koncentrację”.

Ta książka zaczyna wcześniej.

Pyta: co naprawdę dzieje się w organizmie?

Bo sen może być problemem pobudzenia, napięcia ciała, gonitwy myśli albo braku przejścia z dnia do nocy. Stres może być napięciem, rozedrganiem albo ciężkim nastrojem. Zatkany nos może oznaczać śluz, obrzęk, suchość albo podrażnienie.

I każdy z tych stanów wymaga innej decyzji.

Czy książka jest dla początkujących?

Tak, pod warunkiem że nie chcesz tylko bezmyślnie kopiować receptur.

Ta książka uczy od podstaw, ale nie infantylizuje tematu. Nie prowadzi cię przez lukrowaną aromaterapię ani zapachowe hasła. Prowadzi cię przez prosty porządek pracy: stan, cel, kierunek, forma podania, chemia, mieszanka, reakcja i granica.

Jeżeli chcesz rozumieć, co robisz z olejkami, to jest dobry punkt wejścia.

Czy znajdę tam konkretne mieszanki na sen, stres, oddech i koncentrację?

Tak.

Książka prowadzi przez 7 głównych obszarów:

sen, stres i napięcie, alergie i oddech, odporność i mikroklimat domu, koncentrację, napięcie głowy oraz kobiecą równowagę.

Ale każda mieszanka jest pokazana w kontekście stanu organizmu. Dzięki temu nie dostajesz tylko przepisu. Dostajesz sposób myślenia, który możesz później przenieść na własne kompozycje.

Czy ta książka jest bardziej teoretyczna czy praktyczna?

Praktyczna.

To książka warsztatowa. Ma cię nauczyć budować mieszanki kierunkowe, a nie tylko czytać o olejkach.

W środku znajdziesz część metodyczną, 7 rozbudowanych przykładów stanów i mieszanek oraz część warsztatową do tworzenia własnych kompozycji.

To materiał do pracy, zaznaczania, wracania, testowania i porządkowania własnych decyzji.

Czy ta książka pomoże mi tworzyć własne mieszanki?

Tak. I to jest jej główny sens.

Gotowe mieszanki są tylko częścią drogi. Najważniejsze jest to, żeby po lekturze nie pytać już od razu:
„jaki olejek na ten problem?”

Tylko:
„jaki stan dominuje, jaki bodziec ma sens i jaką formą go podać?”

Wtedy przestajesz zgadywać. Zaczynasz budować mieszanki z kierunkiem.

Czy mogę korzystać z tej książki, jeśli mam tylko kilka olejków?

Tak.

Nie musisz mieć ogromnej kolekcji. Ważniejsze od liczby buteleczek jest to, czy rozumiesz, po co ich używasz.

Ta książka nie uczy kolekcjonowania olejków. Uczy decyzji.

Czasem lepsza będzie prosta, dobrze ustawiona mieszanka z kilku składników niż rozbudowana kompozycja z dziesięciu olejków, które nie mają jednego kierunku.

Czy to książka bardziej o zapachu czy o działaniu?

O działaniu.

Zapach jest obecny, bo olejki mają zapach, ale nie on jest tu najważniejszy.

Najważniejszy jest bodziec: co ma zrobić z organizmem, w jakim stanie, jaką drogą, jak mocno i kiedy należy go zatrzymać.

To książka dla osób, które chcą wyjść poza myślenie: „ładnie pachnie, więc działa”.

Czy dostaję dostęp od razu po zakupie?

Tak.

To książka w wersji cyfrowej. Po zakupie otrzymujesz dostęp od razu i możesz zacząć czytać oraz pracować z materiałem bez czekania na wysyłkę.

Czy mogę ją wydrukować?

Tak, możesz korzystać z niej cyfrowo albo wydrukować ją we własnym zakresie, jeśli wolisz pracować z tekstem na papierze.

Książka ma charakter warsztatowy, więc wiele osób będzie chciało wracać do wybranych fragmentów, zaznaczać ważne miejsca i pracować z notatkami.

Czy to jest książka tylko do jednorazowego przeczytania?

Nie.

To książka, do której się wraca.

Najpierw możesz ją przeczytać jako pełny warsztat. Później możesz wracać do konkretnych stanów, mieszanek, matryc i kart pracy.

Największa wartość pojawia się wtedy, kiedy zaczynasz stosować jej schemat przy własnych mieszankach.

Czy ta książka zastąpi kurs?

Nie musi zastępować kursu. Ona daje ci samodzielny warsztat pracy.

Jeżeli chcesz zrozumieć, jak tworzyć mieszanki kierunkowe i mieć materiał, do którego możesz wracać we własnym tempie, ta książka będzie bardzo mocnym początkiem.

To nie jest luźny poradnik do przeczytania przy kawie. To narzędzie do realnej pracy z olejkami.

Czy warto ją kupić, jeśli mam już inne książki o olejkach?

Tak, jeśli czujesz, że większość materiałów mówi ci głównie „który olejek na co”, ale nie uczy cię podejmowania decyzji.

Ta książka nie konkuruje z encyklopedią olejków. Ona daje ci system pracy.

Pokazuje, jak przejść od objawu do stanu, od stanu do celu, od celu do kierunku, od kierunku do formy podania, a dopiero potem do mieszanki.

To jest inny poziom używania olejków.

Co jest największą korzyścią z tej książki?

Przestajesz zgadywać.

Zaczynasz widzieć, że dobra mieszanka nie powstaje z mody, zapachu ani przypadkowego przepisu. Powstaje z decyzji.

I kiedy to zrozumiesz, inaczej spojrzysz na każdą buteleczkę olejku, którą masz w domu.

Nie jako na „coś ładnego”.
Tylko jako na narzędzie.

Autor

Michał Jacek Kośla

więcej o mnie przeczytasz tu:
https://michalkosla.net/o-mnie/

Format, dostawa i prawa

Format: książka w formacie PDF.
Dostawa: natychmiastowy dostęp po zakupie – link do pobrania zostanie automatycznie wysłany na adres e-mail podany w zamówieniu po dokonaniu płatności. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź również folder spam lub inne zakładki swojej skrzynki pocztowej.
Licencja: produkt cyfrowy przeznaczony wyłącznie do użytku własnego. Kopiowanie, udostępnianie, powielanie lub publikacja całości lub fragmentów bez pisemnej zgody autora są zabronione.

Zgodnie z art. 38 pkt 13 ustawy o prawach konsumenta, dokonując zakupu wyrażasz zgodę na rozpoczęcie świadczenia treści cyfrowej przed upływem 14 dni od zawarcia umowy i przyjmujesz do wiadomości, że w związku z tym tracisz prawo do odstąpienia od umowy.

Informacja: materiał zawarty w książce ( ebook )  ma charakter edukacyjny i informacyjny.

 

 

Przewijanie do góry